« Legio Patria Nostra » amicale.pologne@yahoo.com

Accueil › Histoire › Tradycja › Tradycje Legii

Tradycje Legii Traditions

✦

Honneur et Fidélité — to, co łączy legionistów wszystkich pokoleń

Legia Cudzoziemska żyje swoimi obyczajami. Wiele z nich nie ma jednej „urzędowej” wersji. Przekazuje się je ustnie, z pokolenia na pokolenie, w każdym regimencie trochę inaczej. Zebraliśmy tu najważniejsze. Jeśli pamiętasz inną wersję, napisz do nas — uzupełnimy.

La Poussière — toast legionowy

„Poussière”, czyli „kurz”, to rytuał otwierający wspólny posiłek w popotach: wigilię, obiad pułkowy, spotkanie kompanii czy Camerone. Do kubka albo kieliszka nalewa się odrobinę czerwonego wina. Prowadzący, zwykle popotier, ucisza salę i wydaje komendy, a wszyscy wykonują je równo, jak na placu:

  • „Préparez-vous pour la poussière!” — przygotować się, kieliszek w dłoni;
  • „Attention pour la poussière!” — uwaga, kieliszek pod brodę;
  • „Envoyez!” — wino wypija się jednym haustem, a kieliszek stawia na stole głośno, wszyscy w tym samym momencie.

Po toaście wszyscy śpiewają, często Le Boudin, a popotier wygłasza żartobliwą przemowę. Według przekazu Legii zwyczaj pochodzi z Armii Afryki: odrobina wina miała wypłukać z kubka pustynny piasek, zanim się z niego napiło. Stąd nazwa. Kolejność i brzmienie komend różnią się w zależności od regimentu, a troupes de marine mają swoją, „morską” wersję tego samego rytuału.

Opis według relacji opublikowanej przez FSALE („La Mouche !”, 2020) oraz wspomnień weteranów. Członków Stowarzyszenia prosimy o przesłanie wersji z ich regimentów.

Le Boudin — marsz Legii

Musique de la Légion étrangère, Camerone 2007

Le Boudin to oficjalny marsz Legii Cudzoziemskiej (Marche de la Légion étrangère). Legioniści wszystkich stopni śpiewają go na baczność albo w marszu. „Boudin” to po francusku kaszanka, ale w gwarze żołnierskiej tak nazywano zwinięty płat namiotu przytroczony na wierzchu plecaka.

Melodia jest starsza od tekstu. Przypisuje się ją kapelmistrzowi Wilhemowi i datuje na czasy przed wyprawą meksykańską. Słowa kształtowały się stopniowo, a obecna wersja utrwaliła się około 1870 roku. Wtedy powstała zwrotka o Belgach, którzy „nie dostaną kaszanki”. Na prośbę króla Belgów Francja nie wysłała legionistów belgijskich na wojnę z Prusami, więc pozostali w Algierii. Pieśń wspomina też Alzatczyków, Lotaryńczyków i Szwajcarów, a refren zaczyna się od słów „Tiens, voilà du boudin”.

Historycy przyznają, że pochodzenie nazwy i autorstwo nie są pewne.

Wolny krok — 88 kroków na minutę

14 lipca 2013, Pola Elizejskie (fot. M.-L. Nguyen, CC BY 2.5)

Legia maszeruje w tempie 88 kroków na minutę, a reszta armii francuskiej w tempie 120. Dlatego na defiladzie 14 lipca oddziały Legii idą zawsze na końcu: nikt nie musi dostosowywać się do ich kroku, a one do cudzego.

Za źródło tego zwyczaju uważa się tradycję regimentu Hohenlohe (1815–1831), poprzednika Legii. Popularne wyjaśnienie mówi o marszu w piasku i upale, gdzie trzeba oszczędzać siły. Tak czy inaczej, wolny, ciężki krok Legii z Le Boudin w tle jest rozpoznawalny od pierwszej chwili.

Kodeks Honorowy Legionisty

Code d'honneur du légionnaire wprowadzono w latach 80. XX wieku. Ma siedem artykułów. Rekruci recytują go chórem po francusku podczas uroczystości nałożenia białego kepi (remise du képi blanc), która kończy pierwsze tygodnie szkolenia w 4e RE. Kodeks streszcza to, czym jest Legia: ochotniczą służbę Francji z honorem i wiernością, braterstwo ponad narodowościami, rasą i wyznaniem, szacunek dla tradycji, dyscyplinę i to, że w walce nie porzuca się ani zabitych, ani rannych, ani broni.

Pełny tekst Kodeksu po polsku i francusku

Zieleń i czerwień

Epolety — zieleń i czerwień (fot. P. Wieciński)

Zielono-czerwone są fanion, epolety i proporce Legii. Zielone są galony, krawat i beret. Pochodzenie barw nie jest oficjalnie ustalone. Najczęściej wskazuje się zielone mundury Legii Szwajcarskiej (Druga Legia Cudzoziemska, 1855–1856). Inna hipoteza łączy je z barwami medalu za wyprawę meksykańską z 1863 roku. Epolety w tych kolorach pojawiły się w drugiej połowie XIX wieku. Zielony beret nosili najpierw spadochroniarze od 1948 roku, a od 1959 roku obowiązuje on wszystkich legionistów.

Więcej o epoletach, białym kepi i zielonym berecie piszemy w artykule Legio Patria Nostra.

Granat o siedmiu płomieniach

Granat Legii i „Legio Patria Nostra”

Płonący granat to dawny symbol oddziałów elitarnych, czyli grenadierów. Regiment Cudzoziemski przyjął go w 1873 roku, a w latach 30. XX wieku ustalił się jego dzisiejszy kształt: siedem płomieni, z których dwa opadają w dół. Właśnie tym granat Legii różni się od granatów innych formacji armii francuskiej. Granat jest na kepi, na beretach, na odznakach regimentowych i na proporcach. Każdy legionista rozpozna go z daleka.

O odznakach regimentowych i ich symbolice więcej w artykułach Symbolika odznak regimentowych i Camerone — odznaki Legii.

Drewniana ręka kapitana Danjou

Proteza dłoni kpt. Danjou (domena publiczna)

Kapitan Jean Danjou stracił lewą dłoń w Algierii w latach 50. XIX wieku i nosił drewnianą protezę. 30 kwietnia 1863 roku poległ, dowodząc 3. kompanią w obronie hacjendy Camerone w Meksyku. Według tradycji Legii protezę odnalazł później francuski osadnik, a w 1865 roku wróciła ona do Legii.

Ręka Danjou jest najcenniejszą relikwią Legii. Na co dzień spoczywa w krypcie Muzeum Legii w Aubagne. Raz w roku, 30 kwietnia, wynosi się ją na plac przed szeregi. Niesie ją specjalnie wybrany weteran albo wysoki gość, eskortują go pionierzy, a przed szeregami czyta się Récit du combat de Camerone. Niesienie ręki uchodzi za największy zaszczyt, jaki może spotkać legionistę. Święto Camerone obchodzi się oficjalnie od 1931 roku.

Camerone 2026 (fot. Armée de Terre)

Historię bitwy opisujemy w artykule Camerone 1863, a zdjęcia z obchodów są w naszych galeriach.

Pionierzy — brody, topory i skórzane fartuchy

Pionierzy 1er RE, Camerone 2007

Brodaci pionniers z toporami na ramieniu otwierają każdą defiladę Legii, także 14 lipca na Polach Elizejskich. Wywodzą się z XVIII-wiecznych saperów przy kompaniach grenadierów, których zadaniem było rąbanie przeszkód przed nacierającą piechotą. Legia miała pionierów od 1831 roku. Skórzany fartuch przyjęto w 1835 roku, a broda, przywilej idących w pierwszym szeregu, stała się ich znakiem rozpoznawczym od lat 40. XIX wieku.

Po przerwie pionierzy wrócili na czoło defilady w Camerone 1931 roku, a w 1946 roku na stałe weszli do szeregów tradycji. Dziś pluton pionierów 1er RE liczy 3 podoficerów i 36 legionistów. Mniejsze sekcje mają też inne regimenty.

Opracowanie: redakcja strony Stowarzyszenia, na podstawie m.in. materiałów FSALE i Legii Cudzoziemskiej. Zdjęcia: Wikimedia Commons (autorzy i licencje w podpisach) oraz archiwum Stowarzyszenia. Uwagi i uzupełnienia od członków są mile widziane.

Tradycja · Traditions